Autor Wątek: Tajemnice Ruskiego Targu - domys?y i wymys?y  (Przeczytany 2092 razy)

dr_n_t

  • **
  • Wiadomości: 86
Tajemnice Ruskiego Targu - domys?y i wymys?y
« dnia: Maj 25, 2012, 16:37:29 »
Przes?uchiwa?em sobie w?a?nie w najlepsze Studni? 12 maja i nagle dozna?em ol?nienia. Domy?lam si? kim mog?a by? s?uchaczka, która jest wegetariank? od roku i chce by? "syrojedc?". Otó? termin syrojed b?dzie chyba to?samy z rosyjskim "сыроед" - witarianin (jak tutaj). Mamy zatem nast?puj?ce dane: korespondentka jest kobiet? i Rosjank? (rusofonem w ka?dym razie). Do tych danych do??cza si? nast?puj?ca historia. Kilka miesi?cy temu na Ruskim Targu chcia?em naby? drog? kupna maszynk? do mi?sa i kiedy zacz??em t?umaczy?, ?e maszynka b?dzie s?u?y?a do mielenia fasoli, pewna pani ze stoiska obok spojrza?a na mnie z zainteresowa?em. Okaza?o si?, ?e jaki? czas temu szlachetny cz?owiek z Kijowa przeprowadzi? j? na jasn? stron? mocy kulinarnej. Co wi?cej, ta pani chcia?a si? dowiedzie?, czy w Opolu s? jacy? wegetarianie z którymi mog?aby zadzierzgn?? ni? znajomo?ci. Nie namy?laj?c si? d?ugo poda?em jej adres internetowy DRS. Daty si? zgadzaj?. Lokalizacja nast?puj?ca: jak ustawicie si? na Ruskim Targu w ten sposób, ?e maszynki do mi?sa b?dziecie mieli na godzinie 7.00 to domniemana syrojedka b?dzie si? znajdowa?a na godzinie 2.00.  Jako znak rozpoznawczy proponuj? nadryzionego (w stylu loga Apple) selera, albo buraka. Czuwaj!
Raz [Diogenes] prosi? o wsparcie niedobrego cz?owieka, a gdy ten mu powiedzia?: „Dam, je?li potrafisz mnie przekona?», Diogenes odrzek?: «Gdybym potrafi?, tobym ci? przekona?, aby? si? powiesi?»

oga

  • **
  • Wiadomości: 80
    • Email
Odp: Tajemnice Ruskiego Targu - domys?y i wymys?y
« Odpowiedź #1 dnia: Maj 28, 2012, 13:38:08 »
a maszynk? uda?o si? kupi??

dr_n_t

  • **
  • Wiadomości: 86
Odp: Tajemnice Ruskiego Targu - domys?y i wymys?y
« Odpowiedź #2 dnia: Maj 28, 2012, 18:12:47 »
Fasolki nie maj? szans. Kitajska maszina!
Raz [Diogenes] prosi? o wsparcie niedobrego cz?owieka, a gdy ten mu powiedzia?: „Dam, je?li potrafisz mnie przekona?», Diogenes odrzek?: «Gdybym potrafi?, tobym ci? przekona?, aby? si? powiesi?»